Białostocki Ośrodek Kultury

Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

wernisaż: 5 kwietnia 2024, godz. 17:00
wernisaż i niedziele: wstęp wolny, pozostałe dni: 8 zł

wystawa czynna do 7 czerwca 2024 codziennie oprócz poniedziałków w godz. 10:00-17:00

Wystawa inauguruje nasz cykl „Galeria mikrohistorii”, w ramach którego będziemy przybliżać nieistotne z pozoru historie, okazujące się często tymi najważniejszymi. Opowiadającymi o naszym mieście, sąsiadach, o nas samych. Fotograficzna dokumentacja, którą w latach 80. XX wieku podjął Cezary Maksimowicz, jest taką właśnie mikrohistorią, zarówno w życiorysie autora, dzielnicy Białostoczek, jak i Białegostoku. Wydawałoby się, że dotyczy konkretnego osiedla, ale przecież większość miejskich dzielnic była wcześniej odrębnymi miejscowościami, wsiami. Mikrohistoria, która kryje się w prezentowanych kadrach to cenny fragment naszej większej, wspólnej historii.

Cezary Maksimowicz urodził się 8 lipca 1939 roku. Mieszkał z rodzicami przy ul. Kozłowej 22 w Białymstoku, w domu wybudowanym przez swojego pradziadka. Uczył się w Szkole Podstawowej nr 15 w Białymstoku, a potem w technikum w Starosielcach. Jeszcze w szkole średniej rozpoczął pracę w elektrowni przy budowie linii wysokiego napięcia. Po szkole odbył dwuletnią zasadniczą służbę wojskową, w trakcie której pracował jako mechanik samochodowy. Po wyjściu z wojska rozpoczął pracę w przedsiębiorstwie zajmującym się obsługą maszyn budowlanych (później Transbud), gdzie przepracował 40 lat. Później krótko pracował w prywatnej firmie, po czym przeszedł na emeryturę.

Przez całe życie pasjonowało go majsterkowanie, elektryka i prace techniczne, a zarazem ciągnęło go do poezji, literatury i muzyki. Nie jest więc wielkim zaskoczeniem, że ważne miejsce w życiu Cezarego Maksimowicza zajęła fotografia analogowa, wymagająca od twórcy zarówno wrażliwości na uroki otaczającego świata, jak i wiedzy i umiejętności technicznych. Pan Cezary fotografią zainteresował się już w szkole podstawowej. Później rozwijał swój warsztat razem z kolegą z osiedla – Wiktorem Wołkowem. W rodzinnym domu, chcąc zagospodarować wolną przestrzeń, wydzielił pokój, w którym stworzył ciemnię fotograficzną i zadbał o jej wyposażenie.

W latach 80., obserwując przebudowę osiedla Białostoczek, postanowił udokumentować zachodzące zmiany. Po przeprowadzce do bloku stracił jednak swoją pracownię, nawiązał więc współpracę z Białostocką Spółdzielnią Mieszkaniową, której władze zgodziły się wygospodarować pomieszczenie na pracownię fotograficzną oraz zapewnić środki na zakup niezbędnych materiałów. Bardzo ułatwiło to pracę panu Cezaremu, który mógł się skupić na swojej pracy: dokumentowaniu przemiany drewnianej, wiejskiej zabudowy Białostoczku w osiedle mieszkaniowe z wielkiej płyty. Na zdjęciach można m.in. zobaczyć nieistniejące już miejsca, w których Cezary Maksimowicz spędził swoje dzieciństwo. Sielskie klimaty zostały tam zderzone z nieuniknioną ekspansją rozrastającego się miasta.

Drewniany Białostoczek zachował się nie tylko na zdjęciach, ale też w postaci pamiątek ocalonych z rozebranego domu, przetrwał też przede wszystkim w pamięci i w sercach. Podczas budowy osiedla wywłaszczani mieszkańcy mieli niewielki wpływ na wybór przyszłego mieszkania. Rodzice Cezarego Maksimowicza zamieszkali po drugiej stronie ulicy Kozłowej, skąd widoczne było ich dawne podwórko, a on sam, z żoną i synem, wprowadził się do sąsiedniego bloku. Po latach przekazał mieszkanie synowi i przeniósł się do mieszkania rodziców. Od tej pory, Pan Cezary wyglądając przez okno patrzy na miejsce, w którym się urodził.

Prezentowane fotografie pochodzą z kolekcji prywatnej Cezarego Maksimowicza oraz z kolekcji Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej dostępnych w zbiorach Mediateki CLZ – archiwum historii mówionej.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie plakat Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują

    plakat Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

  • Powiększ zdjęcie Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ

    Będę robił zdjęcia, jak domy burzą, jak bloki budują. Mikrohistoria Cezarego Maksimowicza z osiedla Białostoczek WERNISAŻ